Długo mnie nie było... sama nie wiem czemu... uczę się do egzaminu zawodowego... dużo pracy... Dziś Mąż wyjechał na kurację... Jutro mam egzamin... chyba zaczyna mnie stres łapać.... wracam z dworca gdzie odstawiłam męża... w słuchawkach brzmi „Black Bakardi”, dużo wspomnień... normalnie chyba powiedziałabym że jest mi ciężko ale czuję jakąś taką dziwną obojętność... pustkę... sama nie wiem... może stałam się już zimną bez uczuć...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz