sobota, 9 listopada 2019

NIEDZIELNI KIEROWCY

Niedawno obchodziliśmy Święto Zmarłych. Tłumnie odwiedzaliśmy groby naszych bliskich. Na ulicach a szczególnie przy cmentarzach można było zauważyć zwiększony ruch zarówno pieszych jak i aut. Ci pierwsi tłumnie przeciskają się chodnikami, każdy ma jakąś wiązankę lub znicze, zdarza się że wychodzą na ulicę nie zastanawiając się nad zagrożeniem... Ci drudzy jadą w ścisłym szyku nie patrząc na nic innego jak tylko na miejsce do zaparkowania. W tym dniu pojawiło się dużo "niedzielnych kierowców"... W takim dniu owe osobniki właśnie postanawiają przewietrzyć swoje auta, które od dłuższego czasu nie były używane... Zazwyczaj są to osoby starsze (i żeby nie było nie mam nic do takich osób), które na codzień nie poruszają się samochodami.i zaczyna się robić nieciekawie, jakieś otarcia drobne stłuczki ale zdarzają się także potrącenia... niestety...
Ja kierowca z zamiłowania (dużo czasu spędzam w samochodzie) w ten właśnie dzień postanawiam uniknąć tego całego zamieszania komunikacyjnego i już od trzech lat na cmentarze udaję się komunikacją miejską, która w aglomeracji śląskiej w dniu 1 listopada jest darmowa... Zastanówmy się czy tak nie jest prościej?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz